Kilka miesięcy temu, idąc śladem Aris, poddałam się sprawdzeniu mojego bloga przez Sigyn z "Wspólnymi Siłami". Postanowiłam o tym napisać, byście wiedzieli, że bardzo staram się "ewoluować" w pisaniu i robić to coraz lepiej (jak widać, jest odwrotnie).
Jest to dla mnie bardzo cenne i ważne, bo chciałabym, by ten blog (który mam zamiar ukończyć, nie porzucić w połowie) naprawdę się jakoś prezentował, a jak na razie to takie trochę dno. Przez moment miałam chęć znowu to porzucić i zacząć od nowa, ale wiem, że i tak zrobiłabym te same błędy, więc byłoby to błędne koło. Kto chcę się zapoznać z oceną, proszę bardzo http://wspolnymi-silami.blogspot.com/2018/09/147-ocena-bloga-kruczy-umysl.html. Interpretujcie to jak chcecie. Momentami nie mogłam przełknąć krytyki i informacji, że jednak popełniam te błędy. Myślałam, że jest zupełnie na odwrót.
Z jednej strony mam teraz chęć doskonalenia się, a z drugiej cichy głosik podpowiada mi "Wal to! I tak już lepiej pisać nie będziesz!" i mam ochotę mu ulec. Muszę to przemyśleć. Chciałabym, by już następny rozdział był idealny i pozbawiony tych błędów, ale wiem, że tak nie będzie.
Przepraszam was za to, że musieliście się z tym męczyć. Nie byłam świadoma, że to co piszę jest aż takie denne. CHCĘ SIĘ POPRAWIĆ! Nie wiem jak to wyjdzie, a sama wiara w to nic nie zdziała, ale od czegoś trzeba zacząć. Możecie mi polecić jakąś osobę/stronę do bety? Wcześniej nie byłam do tego przekonana, ale zdałam sobie sprawę, że sama wszystkiego nie wyłapię.
Chciałabym się tu jakoś rozpisać, ale pewnie będę się tylko powtarzać (to moja specjalność) i tutaj zakończę na podziękowaniach dla wszystkich, którzy to czytają i dla Sigyn za ocenę.
Z jednej strony mam teraz chęć doskonalenia się, a z drugiej cichy głosik podpowiada mi "Wal to! I tak już lepiej pisać nie będziesz!" i mam ochotę mu ulec. Muszę to przemyśleć. Chciałabym, by już następny rozdział był idealny i pozbawiony tych błędów, ale wiem, że tak nie będzie.
Przepraszam was za to, że musieliście się z tym męczyć. Nie byłam świadoma, że to co piszę jest aż takie denne. CHCĘ SIĘ POPRAWIĆ! Nie wiem jak to wyjdzie, a sama wiara w to nic nie zdziała, ale od czegoś trzeba zacząć. Możecie mi polecić jakąś osobę/stronę do bety? Wcześniej nie byłam do tego przekonana, ale zdałam sobie sprawę, że sama wszystkiego nie wyłapię.
Chciałabym się tu jakoś rozpisać, ale pewnie będę się tylko powtarzać (to moja specjalność) i tutaj zakończę na podziękowaniach dla wszystkich, którzy to czytają i dla Sigyn za ocenę.